sobota, 17 października 2015

Be FIT



Tym razem o mojej przygodzie z siłownią. Obecnie panuje "moda" na zdrowy tryb życia, w tym zdrowe odżywiania i dbanie o siebie i swoje ciało - myślę, że nie możemy zrobić nic lepszego dla siebie. Troszczmy się o siebie, tak jak to robimy w przypadku bliskich. Mam nadzieję, że ta "moda" nigdy nie przeminie.


Absolutnie nie jestem specjalistką w dziedzinie siłowni, ale być może ten post pomoże komuś zmobilizować się do ćwiczeń.

W ciągu tygodnia mam standardowe zajęcia, jak każdy z nas (dzielę swój czas między pracę, dom i bliskich) i do tej pory ciężko było mi wygospodarować trochę czasu dla siebie. W każdym tygodniu obiecywałam sobie, że będę ćwiczyć regularnie, a w praktyce było różnie. Zdarzały się tygodnie, w których regularnie rzeczywiście ćwiczyłam, ale częściej sobie odpuszczałam, bo zawsze było coś do zrobienia. Myślę, że dom nie jest do końca dobrym miejscem do ćwiczeń, ponieważ mamy w nim dużo rzeczy, które nas rozpraszają.

Na facebooku standardowo zlajkowany fanpage Ewy Chodakowskiej i Anny Lewandowskiej. Do tego książki na półkach obu pań. Oczywiście czytałam i słuchałam wszystkich motywacji. Nawet poszłam za radą Anny Lewandowskiej i podchodziłam do ćwiczeń stopniowo - w pierwszy dniu posiedzieć w dresie chwilę, w następny dzień chwilę dłuższą itp. Tak miał miesiąc za miesiącem, a moje regularne ćwiczenia odwlekały się w czasie.

W końcu podjęłam bardziej zdecydowane kroki, a mianowicie podpisałam roczną umowę na siłownię. Nie sama, bo z koleżanką, co by było raźniej :-). Wspólnie się motywujemy i tak o to mija mi czwarty miesiąc na siłowni.

Jeśli więc chcesz chodzić na siłownię to warto podpisać umowę na dłuższy okres czasu i znaleźć osobę, która będzie nie tylko Ci towarzyszyć, ale też motywować do regularnych ćwiczeń. Jeśli jesteśmy już umówieni z kimś na trening, to ciężej nam odpuścić.

W dwójkę też jest zawsze raźniej, szczególnie na początku. Najlepiej wybrać siłownię, do której będzie się mieć blisko, bo szkoda tracić czas na dojazdy, co może zniechęcać.

Siłownia wybrana, teraz pojawia się pytanie co będziesz ćwiczy? Miałam trochę ułatwioną sytuację, bo mój ukochany jest ze sportem na ty i ułożył mi i mojej koleżance plan treningowy. Szczególny nacisk postawiłyśmy na nogi i pośladki oraz ramiona. Ćwiczenia wykonujemy na tzw. wolnych ciężarach i maszynach. Niestety nie jest tak skoordynowana, żeby chodzić na ćwiczenia grupowe ;-).

Wygląda to tak, że z planem treningowym nie rozstaję się na sali. Na siłownię chodzę 3 - 4 dni w tygodniu. Czasem jak nie jestem wstanie pójść na siłownię w ciągu tygodnia, to na weekend nadrabiam. Jednego dnia robię dwa treningi.

Chodzenie na siłownię na weekend jest fajnym rozwiązaniem, bo jestem w stanie lepiej się zorganizować i już od godzin porannych jestem na nogach i przez co mój weekend jest dłuższy ;-)

Siłownia to nie tylko wysportowana sylwetka, wraz z treningami zmienia się podejście do odżywiania. Inaczej patrzy się na produkty wysokokaloryczne i zawierające sam cukier, bo dobrze się wie ile trzeba przejść na bieżni, żeby to zrzucić. 

Człowiek czuje się lepiej i młodziej. Jestem młoda, ale dzięki ćwiczeniom czuję się jeszcze młodsza, o ile to możliwe ;-). Bardziej przychylnie patrzę też na modę sportową. Wcześniej tylko sukienki i szpilki, a teraz śmigam w płaskich butach :-).

Wybrałam siłownię McFit. Przede wszystkim dlatego, że niedaleko mieszkam, jest duża i ciągle czynna bo przez 24 godzinny na dobę. Cenowo też wychodzi dobrze, przy rocznej umowie niecałe 90,00 PLN za miesiąc.




Siłownia wybrana, plan treningowy jest, teraz kolej na rzeczy, które będą nam niezbędne na siłowni.



Przede wszystkim musimy wybrać buty, w których będzie się wygodnie ćwiczyć. Pozostały strój do ćwiczeń może być dowolny, nie muszą to być ciuchy do tego dedykowane. Mogą to być legginsy i bawełniana koszulka. Teraz w sieciówkach jest pełno ciuchów sportowych, które możemy kupić w korzystnej cenie. Przy czym, warto mieć odzież wykonaną z materiału oddychającego. 

Ważnym elementem stroju jest stanik sportowy, co prawda można ćwiczyć w zwykłym, ale w sportowym jest znacznie wygodniej. Możemy zdecydować się na zakup biustonosza sportowego lub koszulki wraz z takim biustonoszem.






Nieodłącznym elementem jest także bidon z wodą i ręcznik, na którym będziemy ćwiczyć na siłowni. Jeśli zdecydujemy się na kąpiel na siłowni po treningu, to musimy też mieć drugi ręcznik do kąpieli, żel pod prysznic, dezodorant i ewentualnie kosmetyki do makijażu.Polecam zakup ręczników sportowych które przede wszystkim zajmują mniej miejsca w torbie i do tego szybko wysychają.





Pamiętaj

"Jeśli masz ciało, jesteś sportowcem"

Bill Bowerman


Po czterech miesiącach nie pokażę Wam jakieś diametralnej zmiany, ale dla mnie jest ona widoczna. Jestem osobą szczupłą. Dzięki ćwiczeniom sylwetka staje się smuklejsza, mięśnie. delikatnie widoczne i przede wszystkim stałam się silniejsza i mam lepszą kondycję niż wcześniej.


Share:  

2 komentarze:

  1. Masz cudowna figure i przezgrabne nogi ;)
    Ja tez mialam slomiany zapal do cwiczen i wiele razy "zaczynalam" . Jednak od jakiegos czasu cwicze regularnie i czuje sie jak calkiem inna osoba ;) przeszczesliwa 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*! Aktywność fizyczna nastraja człowieka do działania. Życzę wytrwałości w planach treningowych!

      Usuń

A Ty?! Co o tym myślisz? - napisz :-)