poniedziałek, 16 lutego 2015

Paleta cieni od Sephora


W zeszłym roku Święty Mikołaj przyniósł mi cudowny prezent pod choinkę - paletę cieni Chroma Color od Sephora :-). Jest to bardzo udany prezent :-). Pewnie zaprezentuję Wam niejeden makijaż tymi cieniami.

Chroma Color
Sephora

Paleta zawiera 66 kolorów przeznaczonych do makijażu - 54 cienie do powiek, 12 ołówków do oczu i pędzel z podwójną końcówką. Paleta była dostępna  w okresie świątecznym i kosztowała ok. 199,00 PLN.


Paleta mieści się w zgrabnym opakowaniu w formie książkowej. Niestety ze względu na wielkość nie jest to podręczny kosmetyk. Minusem jest też faktura wierzchnia, na której zostają odciski palców i pyłek od cieni.


W palecie znajdują się 54 cienie do powiek. Dość spora liczba, nie miałam okazji przetestować wszystkich. Pewnie są tam też takie kolory, których w cale nie użyję. Kolory są różne od jaskrawy, po stonowane aż do mocnych, intensywnych barw. Cienie są matowe, brokatowe i perłowe. Najlepiej na powiece utrzymują się cienie perłowe, później matowe a na samym końcu brokatowe. Perłowe cienie utrzymują się bez żadnej bazy przez cały dzień. Matowe podobnie. Natomiast brokatowe dość szybko się ścierają i zostają w zgięciu powieki. 

Minusem jest to, że podczas nakładania obsypują się i trzeba poprawiać makijaż wokół oczu. Obsypują się jedynie podczas aplikacji. Szczerze to jestem zadowolona z kolorów i tych cieni.


W zestawie znajduje się 12 ołówków do powiek. Kolory też są przeróżne. Kredki są perłowe i matowe. Ołówki są raczej takiej średniej jakości. Są dość ostro zatemperowane. Takie kolory jak czerwony czy fioletowy nie są intensywne. Traktuje to jako dodatek do cieni, jestem zdecydowanie większą fanką i zwolenniczką eyelinerów. 



Za to pędzelek do powiek jest pierwszej jakości. Idealny do cieniowania i nakładania cieni na całą powiekę.


Sephora robi naprawdę solidne pędzelki. Mój ulubiony pędzelek do cieni to Pędzelek nr 23 z serii Sephora Professionnel. Teraz tak patrzę na ofertę pędzli i chyba stwierdzam, że zmieniła się numeracja, bo takie małe pędzle są oznaczone jako 91. Ja swój pędzel mam od chyba 4 lat jak nie więcej. Dbam o niego i ciągle mi służy. Teraz są w sklepie online promocje na pędzle, dlatego zainteresowanych odsyłam tu.


Odsyłam Was też na blog Sephora bo są naprawdę fajne makijażowe tuturiale.

 
Share:  

5 komentarzy:

  1. Zgadzam się z tym, że sephora ma dobre pędzle w ofercie. Kiedyś postanowiłam zaoszczędzić i kupiłam hakuro, które posypały mi się po 3 miesiącach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta forma wizualnie wygląda świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta forma wizualnie wygląda świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o niej już jakiś czas temu. Chyba teraz się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj taki mikołaj to jest to! Ktoś tu był chyba bardzo grzeczny w ubiegłym roku ;)

    OdpowiedzUsuń

A Ty?! Co o tym myślisz? - napisz :-)