poniedziałek, 10 lutego 2014

Ochrona zimą


Ochrona skóry zimą...Temperatura znacznie wzrosła, ale mamy za sobą mroźny miesiąc. Mam nadzieję, że już w tym roku nie zobaczę -17 na termometrze.

W zeszłym roku kupiłam krem na zimę firmy Floslek, który bardzo mi służył. Zimą mam duży problem ze skórą twarzy i dłoni. Skóra jest przesuszona i skłonna do wyprysków. Dłonie potrafią pękać mi aż do krwi, więc rękawiczki i krem do rąk to podstawa!

W zeszłym roku testowałam krem do twarzy Winter Care od firmy Floslek, który znajduje się na zdjęciu poniżej. Odsyłam do posta tu.


Tak wygląda moja zimowa asysta :-)

 
W tym roku zdecydowałam się na kupno Bio-ochronnego kremu zimowego od firmy Floslek. 


Od producenta:

Krem chroni przed wiatrem, wilgocią i mrozem, organiczny olej ze słodkich migdałów, bogaty w kwasy tłuszczowe i witaminę E zmiękcza, odżywia i odmładza. Łagodzi i przyspiesza regenerację podrażnionej skóry. Jest niezwykle delikatny.

Idealne zabezpieczona wrażliwa skóra zimą przed niekorzystnym wpływem czynników atmosferycznych.

Użycie:

Niewielką ilość kremu równomiernie rozprowadzić na skórze narażonej na wpływ czynników atmosferycznych. Stosować każdorazowo przed wyjściem na mróz.

Pojemność: 50 ml
Cena: 14,10
Sklep: Floslek

Moja opinia

Krem można stosować zarówno na skórę dłoni i skórę twarzy. Aplikowałam go jedynie na twarz. Krem kupiłam przed rozpoczęciem zimo i jak tylko pojawiły się minusowe temperatury zaczęłam go stosować. 

Krem pachnie przyjemnie i ma konsystencję lotionu -  dość rzadką.


Krem nie jest wydajny, jak się rozpoczęły największe mrozy opakowanie było już prawie puste. W zeszłym roku krem zimowy starczył mi na całą zimę. Ponadto, moim zdaniem nie sprawdza się przy dużych temperaturach minusowych. Skórę miałam przesuszoną i przez mróz podrażnioną piekła mnie i swędziała. Dlatego zdecydowałam się na kupno nowego kremu. 

Winter Care Krem tłusty do cery z problemami naczyniowymi od firmy Floslek. 


Nie ukrywam, że chciałam kupić krem ochronny Winter Care, taki jak w zeszłym roku. Ze względu na to, że opakowania są podobne i robiłam zakupy w pośpiechu wrzuciłam do koszyka krem do cery z problemami naczyniowymi. 

Od producenta

Zawarte w kremie ekstrakty roślinne z kasztanowca, miłorzębu japońskiego i arniki górskiej wzmacniają i obkurczają naczynka krwionośne, zmniejszają skłonność do ich pękania oraz redukują zaczerwienienie skóry.

Doskonale zabezpieczona skóra, zwłaszcza naczyniowa, w okresie zimy.

Użycie:
 
Krem może być stosowany zarówno na dzień, jak i na noc. Niewielką ilość kremu nanieść na skórę, szczególnie w miejscach narażonych na działanie czynników atmosferycznych. Rozprowadzić, pozostawić do wchłonięcia.

Pojemność: 50 ml
Cena: 15,50 PLN
Sklep: Floslek

Moja opinia

Krem ukoił moją podrażnioną skórę. Po dwóch dniach stosowania nie czułam już swędzenia i pieczenia. Krem stosuje regularnie, dwa razy dziennie. Ze względu na to, że jest tłusty jest bardzo wydajny. Myślę, że do końca zimy starczy mi spokojnie. Pomimo tego, że krem jest tłusty nie mam problemu z tym, że skóra mi się świeci. Krem przyjemnie pachnie.



Krem idealnie sprawdza się jako baza pod makijaż. Pomimo tego, że nie mam cery z problemami naczyniowymi krem się sprawdza.

O kondycje mojej skóry zimą zaczęły dbać olejki :-). Dziś tylko taka mała zapowiedź, bo olejki stosowałam tylko parę razy i ciężko mi jeszcze coś więcej o nich napisać :-). Olejki kupiłam w sklepie internetowym Etja

Wybrałam Olej z Miąższy Kokosa BIO



Olej nadaje się do pielęgnacji skóry suchej i pękającej. Pachnie przepięknie, aż chce się go zjeść!



Olej z Masła Shea




Share:  

1 komentarz:

  1. Nie używałam żadnego z tych produktów, ale od dawna mam ochote na olej kokosowy :)

    OdpowiedzUsuń

A Ty?! Co o tym myślisz? - napisz :-)