środa, 15 stycznia 2014

Reklamacje

Zdarza się Wam reklamować odzież? Przyznaję, że mi się to zdarza częściej i robię to chętniej niż kiedyś. W końcu kupując coś, chce się mieć produkt wolny od wad! W tym  poście opowiem o moich doświadczeniach, jeśli chodzi o reklamację odzieży w popularnych sieciówkach.

Mam taką zasadę, że jeśli kupię coś powyżej 100 PLN, zawsze chowam paragon - jest to podstawa reklamacji! Nawet mam specjalną kopertę, w której przechowuje paragony, bo nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadzą.

Niestety nie da się ukryć, że reklamacje wzbudzają irytację i złość u sprzedawców, ale nie wszystkich! Zacznę od najprzyjemniejszej reklamacji.


W Marks & Spencer reklamowałam torebkę. Na pasku torebki wytarła się emalia i efektem było brudne ubrania na ramionach :-). Osoba przyjmująca reklamację była bardzo sympatyczna. Reklamacja została rozpatrzona w trybie ekspresowym ok. 5 dni. O rozpatrzeniu reklamacji zostałam poinformowana sms'em. Dostałam zwrot pieniędzy za zakupioną torebkę.

Meritum


Meritum jest to mała sieć sklepów z obuwiem. Przykładowo ten sklep jest w CH Plaza w Poznaniu. Kupiłam tam buty za ok. 350 PLN. Po tygodniu całe się rozwaliły, reklamowałam. Reklamacja została przyjęta, po czym buty ponownie się rozkleiły. Reklamowałam je drugi raz. Znowu zostały sklejone i się rozkleiły znowu. Reklamowałam trzeci razi i reklamacja nie została przyjęta, napisałam odwołanie i buty zostały sklejone. Po czym się poddałam. Dodam tylko, że obsługa sklepu w zakresie reklamacji była bardzo nieprzyjemna. Nie miałam żadnych pretensji do osoby, która mnie obsługiwała, bo wiem, że to nie jej wina. Nie wiem skąd wynika niechęć do klientów w zakresie reklamacji - mamy do tego prawo!




W Zarze kupiłam przepiękną brązową kurtkę na zimę. Za kurtkę zapłaciłam ok. 500 PLN, uwielbiałam ją! Po zimie postanowiłam ją wybrać i niestety na kurtce pojawiły się dziwne plamy. Wyprałam kurtkę ponownie i plamy nie zniknęły. Dodam tylko, że kurtkę można było prać ręcznie lub w pralce. Zdecydowałam się na reklamację. Pani przyjmująca reklamację była neutralna. Po oddaniu kurtki do reklamacji, miałam parę telefonów odnośnie tego, czy wyrażam zgodę na wypranie kurtki w pralni chemicznej, zgodziłam się. O rozpatrzeniu reklamacji dowiedziałam się po upływie 14 dni, sama poszłam dowiedzieć się do sklepu, co z moją kurtką. Reklamacja została rozpatrzona pozytywnie i pieniądze zostały zwrócone.


Z Mohito mam parę swetrów, niektóre noszę do dziś, a inne już się znosiły. Jestem fanką sukienek i w Mohito są one naprawdę w moim stylu. Fason, który lubię - nic tylko wybierać. Skusiłam się na sukienkę łączoną z dwóch materiałów. Dół sukienki przypominał imitację skóry. Zdjęcie sukienki poniżej. 

 
 Sukienka przetarła się po paru założeniach i od razu zerwał się pasek. Sukienka kosztowała chyba ok. 140 PLN. Poszłam reklamować sukienkę, a niestety zapomniałam paska i Pani nie chciała przyjąć mojej reklamacji. Powiedziałam, że doniosę pasek jutro, ale usłyszałam odmowę. Na następny dzień zaniosłam sukienkę i reklamacja została przyjęta. Na rozpatrzenie czekałam dokładnie 14 dni. Reklamacja została rozpatrzona pozytywnie i dostałam zwrot pieniędzy. Przy odbiorze reklamacji znacznie lepszy poziom obsługi niż w przypadku składania zgłoszenia.


W tym roku kupiłam kurtkę zimową w Mango. Za kurtkę zapłaciłam ok. 400 PLN. Granatowa, dopasowana kurtka, która od razu mnie urzekła! Niestety z kurtki zaczęły wychodzić pióra. Początkowo były to pojedyncze pióra, ale z czasem było ich więcej. Zaczęły wychodzić zarówno z zewnątrz jak i z wewnątrz. Było to do takiego stopnia denerwujące, że jak ściągałam kurtkę miałam pełno piór na sobie. Postanowiłam reklamować kurtkę. Pani przyjmująca reklamację pokręciła nosem i powiedziała, że to normalne. Druk reklamacyjny wypełniałam sama, co było dla mnie nowością, bo we wszystkich powyższych sklepach robił to sprzedawca. Czas reklamacji to 14 dni, jeśli nie otrzyma się wcześniejszego telefonu oznacza to, że reklamacja została przyjęta. Dziś mija tydzień od zaniesienia kurtki. Jak tylko dowiem się czy reklamacja została rozpatrzona, uzupełnię ten wpis.


Jeśli macie jakieś doświadczenie z reklamacjami w sieciówka, to śmiało piszcie!


Share:  

0 komentarze:

Prześlij komentarz

A Ty?! Co o tym myślisz? - napisz :-)