niedziela, 4 sierpnia 2013

Weranda lunch & wine


W zeszłym tygodniu odwiedziłam Werandę i poznałam smaki z menu letniego. 

Jakiś czas temu oceniałam Werandę, zainteresowanych odsyłam do posta.


Weranda
lunch & wine
ul. Półwiejska 32
61-888 Poznań

Nie ukrywam, że lubię to miejsce. Zawsze jak się przechodzi obok Werandy jest w niej pełno ludzi - jedzą, śmieją się, rozmawiają, niektórzy nawet pracują :-). 

Co jakiś czas zmienia się wystrój w Werandzie, teraz w niej jest tak:

https://www.facebook.com/LunchAndWine

https://www.facebook.com/LunchAndWine

https://www.facebook.com/LunchAndWine

https://www.facebook.com/LunchAndWine
Zdjęcia pochodzą z oficjalnego fanpage Werandy

Już starczy o wystroju, czas na jedzenie i picie;-)

Zaczynamy od mrożonych soków :-)



Sok mrożony mango-pomarańcza
Cena: 14 PLN / 0,5 l
Ocena: 8,5/10


Sok mrożony porzeczkowy albo jagodowy
Cena: 14 PLN / 0,5 l
Ocena: 9/10

Soki pychotka, idealne na upały, zimne i smaczne! Mi bardzo smakował mango i pomarańcza - polecam!


Soczysty stek z tuńczyka
Cena: ok. 40 PLN
Ocena: 8/10

Ryba była bardzo smaczna, ciekawe połączenie tuńczyka, arbuza i sera feta. Wszystko bardzo ładnie podane. 


Grillowany łosoś z puree z zielonego groszku
Cena: ok. 40 PLN
Ocena 5,5/10

Łosoś jest delikatną rybą, ale ten całkowicie się rozlatywał, trochę przypominał papkę. Sam łosoś był mdły i słabo posolony, należało go jeść z sosami i musztardą francuską i wtedy był okey. Puree z zielonego groszku było zdecydowanie lepsze niż łosoś. Porcja, jak dla mnie odpowiedniej wielkości, ja się najadłam :-).


Niestety nie mogłam dokładnie napisać, jak się nazywały potrawy i ich ceny, ponieważ zawsze sprawdzam na stronie, a na stronie Werandy było tylko menu podstawowe, a nie wkładka letnia. 

Na jedzenie nie trzeba było długo czekać, idealnie dla głodomorów :D. Wszystko podawane sprawnie i szybko!

Resumując:

Wystrój: 8/10
Obsługa: 7,5/10
Ceny: 6 (10 to wysokie)
Picie:  8,75/10
Jedzenie: 6,75



Share:  

3 komentarze:

  1. Muszę sie kiedyś tam wybrać bo wygląda świetnie;)

    http://www.fashionsmachines.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. I narobilas mi apetytu ;) Bede obserwowac blog. jest tu wiele fajnych rzeczy :) pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny wystrój, bardzo oryginalny, a jedzonko wygląda smakowicie, tylko szkoda, że łosoś nie był zbyt udany (uwielbiam go, kiedy jest dobrze przyrządzony). A soki idealne na takie upały :) Zazdroszczę takiego miejsca :)
    Pozdrawiam,

    amskomeskipunktwidzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

A Ty?! Co o tym myślisz? - napisz :-)