sobota, 28 stycznia 2012

Sobota


Witajcie! Ten tydzień minął mi w błyskawicznym tempie... Szkoda tylko, że czas nie zwalnia na weekendy. U mnie standardowo sobota spędzona na leniuchowaniu, gotowaniu i sprzątaniu. Zaczynam tęsknić, za życiem studenckim, tą swobodą. Teraz zupełnie wszystko się zmieniło, co nie koniecznie mi się podoba;-).

Dziś dzionek spędzony na relaksie, nadrabianiu plotek, czytaniu gazet itp. Oczywiście dzień się nie obył bez smakołyków takich jak słodycze, ciasto czekoladowe i galaretki z malinami...mniam. Ostatnio coraz częściej, kiedy opadam z sił na kolację robię sałatkę owocową, jest bardzo prosta.



Składniki:

  • 6 połówek brzoskwiń z puszki,
  • 1 - 2 banany,
  • 1 gruszka,
  • 1 jabłko,
  • pół dużego (330 g), brzoskwiniowego jogurtu Jogobelli.
 Wykonanie:

Owoce kroimy na niewielkie kawałki, wrzucamy do miski i dodajemy jogurt i gotowe. Przed podaniem możemy schłodzić w lodówce;-).

Pozdrawiam:*  

Share:  

7 komentarzy:

  1. Lubię sałatki owocowe ;) Często coś kombinuje , ostatnio zamiast sałatek robię sobie soki owocowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mniam, mniam ; ) uwielbiam takie leniuchowanie!

    OdpowiedzUsuń
  3. moja sałatka wygląda tak: grejpfrut, kiwi, banan, jabłko, kroję na kawałeczki, dodaję jogurt naturalny wymieszany z otrębami :)
    dawaj jakąś stylizację!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja 2 ostatnie tygodnie spędziłam na leniuchowaniu :D Teraz kończą mi się ferie, więc wracam od jutra do pracy, niestety. Uwielbiam sałatki owocowe, szczególnie latem !:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sałatka owocowa - mistrzostwo świata :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ ochoty narobiłaś mi tą sałatką :)
    pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń

A Ty?! Co o tym myślisz? - napisz :-)