poniedziałek, 28 listopada 2011

Cranberry - Poached Pears


Witajcie! Jak minął poniedziałek? Pewnie teraz się relaksujecie po ciężkim dniu. Czy poniedziałek jest Waszym ulubionym dniem tygodnia? Hm...przyznaję, że ja już marzę o weekendzie;-) .


Pamiętacie o książce Evy Langorii Cooking with love for family & friends? Dzisiejszy przepis pochodzi z tej oto książki.

Składniki:
  • 8 niedużych gruszek,
  • 5 łyżek miodu,
  • 3 łyżki cukru,
  • 4 - 5 paseczków skórki z pomarańczy (obieramy zesterem),
  • 4 - 5 paseczków skórki z cytryny (obieramy zesterem),
  • 1 łyżeczka skoku z cytryny,
  • szczypta cynamonu,
  • 1 laska wanilii
  • 1 torebka owocowej herbaty,
  • 15 - 20 dag świeżej albo suszonej żurawiny.
Wykonanie:

Gruszki obieramy, kroimy na połowę i wkładamy do garnka. Garnek musi być takiej wielkości, żeby gruszki miały dużo miejsca. Następnie zalewamy je wodą. Do garnka dodajemy miód, cukier, skórkę z cytryny i pomarańczy, skok z cytryny, szczyptę cynamonu oraz miąższ z laski wanilii i torebkę herbaty. Całość doprowadzamy do wrzenia, następnie zmniejszamy płomień gazu i gotujemy tak długo, aż gruszki będą miękkie - około 10 minut. Na końcu dodajemy żurawinę, całość pozostawiamy na gazie dopóki żurawina nie zacznie pękać - około 3 minuty. Z garnka wyciągamy torebkę herbaty, całość przelewamy do miseczki i pozostawiamy w lodówce na całą noc lub nawet na trzy dni. Przed podaniem wyciągamy skórki cytrusów. 



Share:  

13 komentarzy:

  1. Longoria jest piękną kobietą !
    słyszałam, że wydała książkę kucharską, jednak przyznaję, że tego typu książki nie należą do moich ulubionych, z gotowaniem nie jestem raczej za pan brat ;) chociaż czasami mam takie dni, w których muszę coś upiec czy upichcić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O nie, w życiu. Moim ulubionym dniem tygodnia jest piątek wieczorem ! Minął pierwszy dzień tygodnia, a ja już jestem taka zmęczona...:( Byle do środy, później już będzie z górki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmmmm... Smacznie wygląda ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. oooo Eva Longoria gotuje WoW jestem w ciężkim szoku, ale wygląda apetycznie aż bym zjadła to teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim ulubionym dniem tygodnia jest sobota!
    Mogę się wyspać, nic nie musze robić (czasami). Jest to dzień tylko dla mnie:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam Twoje posty. narobiłaś mi ochoty: >

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam takie artykuły, porady itd
    niestety zawsze jak ja gotuje, to nic z tego nie wychodzi :(( potrzebuje dobrego nauczyciela:P
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Longorię ! A deserek wygląda BARDZO pysznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda świetnie ! :)
    Moim ulubionym dniem tygodnia jest piątek :)

    OdpowiedzUsuń

A Ty?! Co o tym myślisz? - napisz :-)