wtorek, 6 września 2011

Smaki Świata - Grecka Moussaka


Witajcie! Na samym początku chciałam przeprosić za moją weekendową nieobecność, ale korzystałam z pogody, pewnie podobnie jak Wy ;-).

Dziś już powracam i to z pysznym przepisem. Postanowiłam, że uruchomię cykl pod tytułem " Smaki Świata" i będę co tydzień przedstawiać przepisy potrwa z różnych zakątków świata. Jeśli macie jakieś życzenie, to piszcie w komentarzach;-). Oczywiście większość potraw to będą moje debiuty, tak jak dziś;-). Sama czegoś się nauczę i moje podniebienie pozna różne kombinacje smaków.

Zaczniemy od Grecji, a właściwie od Greckiej Moussaki. Kuchnia grecka opiera się na warzywach, owocach, rybach, owocach morza i jagnięcinie. Niemalże do każdej potrawy dodaje się oliwę z oliwek. Fundamentalnym daniem dla Greków jest kolacja, którą jada się stosunkowo późno w tamtejszych restauracjach czy tawernach. Grecy jedzą niewielkie śniadanie, a niektórzy nawet to tylko kawę do której zajadają biszkopty czy sucharki. Na lunch często sięgają po ciasto, które nazywa się Tyropitta. Ciasto jest wypełnione gorącym, płynnym serem feta. Obiad jada się między 13 a 17. Punktem kulminacyjnym jest jednak wspomniana kolacja.

Grecka Moussaka


Grecka Moussaka jest to rodzaj zapiekanki z bakłażanów, ziemniaków, mięsa i sosu beszamelowego.

Składniki:
  • 2 średniej wielkości bakłażany,
  • 0,5 kg ziemniaków,
  • 60 dag mielonego mięsa,
  • 5 pomidorów,
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego,
  • 15 dag sera żółtego,
  • 2 cebule,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 4 łyżki masła,
  • 4 łyżki mąki.
  • 2 szklanki mleka,
  • przyprawy: sól, pieprz, bazylia i oregano.
Wykonanie:

Ziemniaki i bakłażany:

Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie, musimy je pilnować, żeby się nie rozgotowały. Jak będą gotowe to odstawiamy je do ostygnięcia i kroimy w talarki. Bakłażany również kroimy w talarki, posypujemy solą i odstawiamy na pół godziny. Bakłażany mają w sobie trochę goryczki i sól pomoże Nam się jej pozbyć. Następnie płuczemy je wodą i smażymy obustronnie na złoty kolor. Chciałam tu zaznaczyć, że należy smażyć je na dość dobrej oliwie, bakłażany należą do warzyw, które piją w dużej ilości oliwę. Proponuję po ściągnięciu z patelni ułożyć kawałki bakłażana na ręczniku papierowym, wtedy pozbędziemy się nadmiaru oleju. 

Mięso:

Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni wraz ze startym ząbkiem czosnku. Kiedy cebulka będzie już miękka dodajemy mielone mięso, delikatnie przyprawiamy solą i pieprzem. Pomidory nacinamy, wkładamy do wrzątku. Następnie obieramy ze skóry i kroimy w kosteczkę. Dobrze będzie użyć takich dojrzałych pomidorów, które będą miękkie. Do mięsa dodajemy pomidory wraz z dwoma łyżkami koncentratu pomidorowego. Całość dusimy pod przykryciem. Przedtem proponuję jeszcze posolić do smaku. Na koniec należy dodać oregano i bazylię - tego się nie żałuje;-). 

Sos beszamelowy:

Masło rozpuszczamy w rondlu, kiedy będzie już płynne dodajemy mąkę. Następnie ściągamy z ognia i dodajemy zimne mleko, energicznie mieszając trzepaczką. Musimy uważać, żeby się nie zrobiły grudki. Kiedy będziemy już mieli jednolitą konsystencję, ponownie wstawiamy na ogień i gotujemy, aż sos zgęstnieje. Kiedy sos powoli robi się gęsty dodajemy 3 łyżki startego żółtego sera. 

Teraz potrzebne jest nam żaroodporne naczynie, najlepiej kwadratowe. Na same dno układamy bakłażany. Kolejną warstwą będzie Nasze mięso. Następnie ziemniaki, na to ponownie mięso i bakłażany. Ostatnią warstwą jest sos beszamelowy. 

Tak przygotowaną zapiekankę wstawiamy do rozgrzanego do 185 stopni piekarnika na 45 minut. Po 25 minutach należy wyjąć zapiekankę, żeby posypać ją startym serem i włożyć ją na kolejne 20 minut.

Przyznaję, że jest to danie dość pracochłonne i ciężkostrawne ze względu na smażone bakłażany i sos beszamelowy. Na pewno kiedy po raz kolejny sięgnę po ten przepis, to bakłażany zastąpię w całości ziemniakami. Wtedy danie będzie lżejsze.

Skusicie się na Grecką Moussakę?

Jutro będę miała dla Was niespodziankę w postaci bransoletki modułowej, którą będzie można zdobyć w Rozdaniu;-). 
Zapraszam jutro;-)

Share:  

18 komentarzy:

  1. Dziękuję ;***

    Ależ apetycznie wygląda te danie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda pysznie :)) spróbuję kiedyś zrobić :))
    A co do rozdania..nie mogę się doczekać już :D

    OdpowiedzUsuń
  3. o to to duzo gotowania :) ja dzisiaj zrobilam cuppcakes :) i nawet mi wyszly hahah

    OdpowiedzUsuń
  4. ja się skuszę :)
    jestem ciekawa jak ta bransoletka wygląda....;>
    zapraszam do obserwowania mojego bloga :) xoxo

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda pysznie - świetny blog obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. skusiłabym się, ooo tak! zwłaszcza, że teraz siedzę przed komputerem megagłodna!

    xoxo, t.

    OdpowiedzUsuń
  7. tych drobinek jest mało, ale są jeszcze inne odcienie

    OdpowiedzUsuń
  8. wyrzucę z przepisu mięso i zrobię! koniecznie ! wygląda tak apetycznie, że od razu zgłodniałam ;) no nic czas na obiad ;)

    pozdr. AL

    OdpowiedzUsuń
  9. omg .... jaka pycha!!! zrób kolację dla blogerek ja wpadam na pewno :DDD hahaa ;DDD

    wystarczy kliknąć w fotke i przekieruje do danego zestawu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. nie lubię bakłażanów - może zrobię wersję bez ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł z tymi przepisami z różnych zakamarków świata;) Zawsze warto spróbować czegoś nowego, jednak ten przepis nie jest dla mnie bo nie przepadam za bakłażanem. Ale czekam na inne przepisy;) Pozdrawiam;)Fajny pomysł z tymi przepisami z różnych zakamarków świata;) Zawsze warto spróbować czegoś nowego, jednak ten przepis nie jest dla mnie bo nie przepadam za bakłażanem. Ale czekam na inne przepisy;) Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  12. dziękuję za opinię ;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Jezu, jak smakowicie to wygląda! :) I pewnie smakuje, le ile przy tym roboty... ale pewnie warto ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwiliw ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojej, jakie pyszności ! Ciekawy pomysł na notkę, Greckie klimaty <3 Chciałabym kiedyś odwiedzić te miejsce. :)
    Też mam nadzieję, że znajdę czas na prowadzenie bloga, będę się starać :*

    OdpowiedzUsuń
  15. ja się zawsze skuszę na to, czego jeszcze nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny pomysł z tym cyklem wpisów pt "Smaki świata", na pewno chętnie będę go czytała podobnie jak Twoje pozostałe posty! Myślę, że skuszę się też na wypróbowanie tych przepisów. Muszę Ci powiedzieć, że od zawsze intrygowała mnie grecka mousaka, ale nie miałam nigdy okazji jej spróbować. Myślę, że po Twoim wpisie się skuszę, jak tylko naprawimy piekarnik! Nie mogę się już doczekać kolejnego przepisu!
    P.S. Kochana trzymam kciuki, żebyście się szybko z ukochanym zobaczyli. Mój mężczyzna też czasem wyjeżdżał daleko i na długo i bardzo za nim tęskniłam!

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  17. Aż mi się jeść zachciało.. a jestem przeziębiona i prawie smaku nie czuję.. :<


    Zapraszam również do mnie ;)

    krajula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

A Ty?! Co o tym myślisz? - napisz :-)