wtorek, 30 sierpnia 2011

,

Tego nie może zabraknąć...


Witajcie! Może troszkę za późno na post o kosmetykach do opalania, bo mamy już końcówkę lata. Postanowiłam go zamieścić bo w końcu wakacje są co roku. Być może niektórzy z Was dopiero wybierają się na wakacje...do ciepłych krajów;-).

Są pewne produkty bez których lato się nie obejdzie i nie może ich zabraknąć w mojej torbie.


Capivit Sun System

Zawsze jak zbliżają się wakacje, gdzieś w okolicach maja zaczynam brać tabletki, które zawierają beta karoten i witaminy z grupy B. Niektórzy uważają, że po beta karotenie szybciej się opalamy czy opalenizna się dłużej utrzymuje. Przyznaję, że tego nie zauważyłam, łykam te kapsułki z innego powodu. Mam bardzo wrażliwą skórę i zdarza mi się dość często dostać uczulenie na słońce. Dzięki temu, że systematycznie łykam tabletki moja skóra dobrze znosi promienie słoneczne. Jeśli ktoś ma podobną przypadłość jak ja, może to mu pomoże.



Pharmaceris Sun Body Protect

Podczas opalania nie zapominam o filtrach ochronnych. Na ogół poniżej 30 nie schodzę. Czasem nawet sięgam po 50 jeśli słońce jest dość ostre. Nie będę pisać recenzji tego kremu do opalania, bo dla mnie działa jak każdy inny;-).


Woda Termalna Iwostin

Jeśli przesadzę ze słońcem to ukojenie przynosi mi woda termalna, jej nigdy na wakacjach nie może zabraknąć. Ma właściwości kojące, przynosi ulgę, łagodzi świąd i pieczenie. Co ciekawe likwiduje skutki twardej wody, jest to wody która ma najmniejszy wskaźnik twardości. Jest bogata w krzemionkę i inne minerały. Osoby, które mają delikatną skórę mogą używać jej do codziennej toalety. Polecam wodę termalną na wakacje, naprawdę warto mieć ją pod ręką.


Balsam po opalaniu Dax Sun

Po opalaniu dobrze systematycznie nawilżać skórę. Najlepsze są balsamy, które zawierają Pantenol ponieważ on ma właściwości kojące i przynosi ulgę. Jeśli ktoś bardzo się spiecze to polecam Pantenol w piance. W tym roku używałam balsamu po opalaniu firmy Dax. Otrzymałam go za darmo przy zakupie kremu do opalania. jest to fajny produkt, bo fajnie nawilża skórę. Chętnie do niego wrócę w przyszłym roku.


Ten o to owad towarzyszył mi cały dzień podczas plażowania;-).

Biorę udział w rozdaniu;-) szczegóły na http://noarguee.blogspot.com/


Zachęcam również do wzięcia udziału w konkursie u Miss Ferreira http://misscferreira.blogspot.com Można wygrać buty!


Share:  

13 komentarzy:

  1. Jak dla mnie to bardzo przydatny post, mimo że wakacje już się kończą. Na pewno zaglądnę jeszcze raz do niego kiedy w końcu wybiorę się na wakacje w ciepłe kraje! Myślałam, że w tym roku się uda, ale muszą mi wystarczyć wspomnienia z zeszłorocznych wojaży po Włoszech. Przyznam szczerze, że nie używałam żadnego z wyżej opisanych przez Ciebie produktów i z chęcią je wypróbuję.

    Jeżeli chodzi o firmę Hean to również kochana gratuluję Ci współpracy! Szczerze powiedziawszy to jeszcze nie testowałam żadnego z tych kosmetyków, które dostałam. Obecnie stosuję kurację na paznokcie i nakładam na nie odżywkę codziennie, ale jak tylko skończę to biorę się za lakiery.

    Pozdrowienia i buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem kompletną ignorantką jeśli chodzi o filtry i zastanawiam się, za ile lat ten fakt sie na mnie zemści.. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tez lubie uzywac wysokich filtrow...na twarz nakladam 50tke:) Ciekawy post:)

    http://miscellaneouss93.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. właśnie trafiłaś - wybieram się we wrześniu nad morze, ale nie do końca jestem przekonana, czy te kosmetyki będą mi jeszcze potrzebne :(

    mimo wszystko warto zapamiętać ;))

    pozdr. AL

    OdpowiedzUsuń
  5. też mam ten filtr od Pharmaceris i bardzo go lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  6. na dobre rady nigdy nie jest za późno... :)


    www.kapatori.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. zapraszam do zabawy "10 pytań kosmetycznych od Majorki" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja sie nie opalam wiec mi tego nie trzeba heheh wytrzymuje na sloncu max 15 min :p

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne kosmetyki - tabletek nie łykałam ale kremem z filtrem zawsze się smaruję jeśli jestem na słońcu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Woda termalna to swietna sprawa! Zazwyczaj używam tej z La Roche Posay, teraz z chęcią spróbuję Iwostin. Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  11. używała m ten krem z pharmaceris i byłam zadowolona bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja od jakiegoś czasu zauważam pozytywne działanie filtrów, wcześniej nie zwracałam na to uwagi. Przy okazji zapraszam autorkę bloga i wszystkie aktywne blogerki czytające tego bloga do udziału w konkursie recenzenckim vitalab.pl szczegóły tutaj: http://www.vitalab.pl/blog/2011/08/uwaga-konkurs.html, sporo ciekawych kosmetyków do wygrania pozdrawiam i jeszcze raz zapraszam

    OdpowiedzUsuń

A Ty?! Co o tym myślisz? - napisz :-)