sobota, 14 maja 2011

,

Kosmetyki


Hej Kochani! Jak zapowiada się weekend? U mnie naukowo. Muszę przyznać, że wczorajszy dzień okazał się dla mnie pechowy...zgubiłam pierścionek, który miał dla mnie największą wartość! Jakoś będę musiała to przeboleć, po cichu wierzę, że się jeszcze gdzieś znajdzie...

Dziś miało być o kosmetykach i o nich będzie:-).


Skupię się szczególnie na podkładach i pudrach - moich ulubionych:-). Poniżej zdjęcie z produktami, które polecam!




  • Dream Creamy Foundation firmy Maybelline - polecam go szczególnie zimą, właśnie wtedy go używam z tego względu, że konsystencja jest taka zwarta, niewodnista i chroni w jakimś stopniu przed mrozem. Dobrze kryje różne przebarwienia, pęknięte naczyńka czy trądzik. Mam dość jasną cerę i kupuje ten kompakt w kolorze sand. Dodatkowo mogę zdradzić, że nie ma potrzeby nakładania pudru po tym produkcie.
  •   True Match firmy Loreal - obecnie używam tego podkładu, jest on sprawdzony, w miarę dobrze kryje, nie roluje się i jest duża gama kolorów. Ja wybieram zawsze W3.
  • Jedwabisty podkład rozświetlający firmy AA - w jakieś gazecie była próbka i ją spróbowałam i jestem zachwycona! Próbka była w odcieniu kości słoniowej i jest idealna dla mnie. Podkład dobrze kryje i... zawiera drobinki rozświetlające, które widać po nałożeniu na twarzy. Uwielbiam tego typu kosmetyki więc niebawem go zakupie. W słoneczną porę roku można sobie pozwolić na brokat czy złociste drobinki na ciele.
  • Puder z drobinkami firmy Inglot - nie mogłam znaleźć zdjęcia, a nie sfotografowałam swojego bo jest już w rozsypce! Jest to puder w kamieniu w przeźroczystym opakowaniu z drobinkami, dzięki niemu nasza twarz jest rozświetlona. Cena jest atrakcyjna bo w graniacach 15 - 20 zł (bynajmniej tyle zapłaciłam jak kupowałam). Zawsze kupuję pudry w takich prostych opakowaniach, bez lusterek itp. bo są tańsze.
  • Korektor pod oczy firmy Clinique - bez tego produktu ciężko jest się obyć, szczególnie w nerwowym i zapracowanym okresie, a chciałoby się wyglądać na wypoczętą i wyspaną! W tej chwili aplikuję go codziennie pod oczy, bo mam niesamowite sińce. 
 Istnieją różne szkoły nakładania podkładu - gąbeczka czy pędzelek. Ja wybieram pędzel do podkładu firmy Inglot nr 21T. Zawsze zaczynam od okolic oczu i nosa i przesuwam pędzel na zewnątrz twarzy nie zapominając o linii włosów, kącikach ust i powiekach. Następnie nakładam go na brodę i czoło. Potem odrobina pudru i twarz jest przygotowana do dalszego makijażu:-). A Wy jakie macie sposoby?

Podkład to podstawowy produkt w naszej kosmetyczce. Pomaga ukryć przebarwienia, nadaje jednolity kolor i chroni przed czynnikami zewnętrznymi:-).

Jeszcze tak na koniec chciałam napisać, że ostatnio miałam bardzo przesuszoną skórę twarzy - niesamowicie! Z tego względu, że się dużo uczę, mało śpię i moja dieta nie jest bogata w witaminy bo nie mam czasu na skomplikowane gotowanie. Poszłam do apteki i zakupiłam krem za 2zł - krem ochronny z witaminą A. Muszę przyznać, że jest cudowny, skóra po paru nałożeniach wróciła do stanu pierwotnego. Dodatkowo łykam tabletki z ogórecznika algi z witaminą A i E. Dzięki temu nawadniam skórę i nawet teraz nie muszę jej niczym smarować - polecam!



Share:  

10 komentarzy:

  1. eh kosmetyki ja sie teraz wogole nie moge malowac tak jak nigdy w zyciu nie mialam zadnego trondziku pryszczow itp tak teraz mnei zasypalo i niewiem co robic :/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie mogę używać w ogóle pudru po tym mam takie dwie zmarszczki:( . >.> Ja tam tylko Perfecta no problem na trądzik używam i trochę cieniów do oczu.:) z firmy GOSH.

    Ciekawe porady:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie, że pokazujesz takie kosmetyki, bo wtedy można stwierdzic jakie są dla mnie najlepsze:0

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję, że znajdziesz pierścionek, szkoda by było czegoś co było dla Ciebie ważne. Nie używam zazwyczaj podkładów;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam też ten złoty tusz :) notka ciekawa, na pewno wezmę ją wspomne przy kupowaniu nowego podkładu.. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mój pierścionek od chłopaka zgubiłam już z 5 razy, więc spokojnie - odnajdzie się :) przyjemny pościk :)

    OdpowiedzUsuń
  7. NIE MARTW SIĘ NA PEWNO PIERŚCIONEK SIĘ ZNAJDZIE SPRÓBUJEMY TABLETECZKI CZY SĄ DOBRE POZDRAWIAM :}

    OdpowiedzUsuń
  8. PIERŚCIONEK NA PEWNO SIĘ ZNAJDZIE A TABLETECZKI SPRÓBUJĘ POZDRAWIAM :}

    OdpowiedzUsuń
  9. Artykuł wnosi sporo świeżości do tematu. Gratuluje całej witrynie i liczę, że nadal będzie się
    rozwijała. Dzieki!
    Feel free to visit my blog - Usuwanie zmarszczek

    OdpowiedzUsuń

A Ty?! Co o tym myślisz? - napisz :-)